Microsoft postanowił zaistnieć na rynku przeglądarek dla urządzeń mobilnych. Co po części może się udać, bo IE Mobile 6 to długa lista poprawek i usprawnień. Takie rzeczy jak zbliżanie i oddalanie, głębsza integracja z szukajką, dopieszczone renderowanie i obsługa fajerwerków w stylu AJAXa.
Wyciek to lub nie, lecz na pewno pożywka dla łowców sensacji. W sieci pojawiły się obrazki jak ten obok, które mają przedstawiać WM 6.5. Mistyfikacja to, zabieg zwany fotomontażem lub zapowiedź tego co być będzie. Póki co trzeba się zadowolić systemem w wydaniu 6.1. Aż tu nagle nadejdzie Zune z jego następcą albo i nie.
3M jako wylęgarnia patentów odsłoniła asa z rękawa. Mowa tu o projektorze, który mieści się w dłoni. W pierwszej chwili Mpro100 wydaje się być zabawką. Po dłuższym zastanowieniu dochodzimi do wniosku, że takie maleństwo jest w sam raz na mniejsze pokazy. No nie mówiąc tu już o tłuczeniu się pociągiem lub samolotem, gdzie bagaż lubi znikać i jest ważony. Z maszynki tej wyciśniemy rozdzielczość VGA rzuconą na tło o przekątnej 50". Za źródło światła w 3M Mpro110 robi LED, co za tym idzie sprzęt ten jest cichy i chłodny. Do laptopa podłączymy go za pośrednictwem kabla VGA.
Nieobcy jest nam temat znikającego bagażu i laptopów. W tym celu do pracy warto zaprzęgnąć kamerę sieciową Samsung SNC-570. 410 000 pikseli jak na przetwornik kamery to nie tak mało i powinno wystarczyć do dozorowania mniej strategicznych zaułków. Wszelkie zdarzenia pod postacią zniknięcia przedmiotu są rejestrowane na serwerze i mogą być łatwo podejrzane w czasie rzeczywistym. Zapis materiału MPEG4 i plików JPG jest równoległy i korzysta z dobredziejstw karty pamięci SD.
Eh, czego to Panasonic nie wymyśli. Tym razem ukłon w stronę koncernu należy się za stworzenie ładowarki dla telefonu iPhone. Energia przekazywana jest tu z akumulatorków AA i oddawana nadmienionemu gadżetowi. Ale nie tylko. Pozwala ładować także inne kompatybilne urządzenia jak grajki ze stajni Apple. A stanowi ona wydatek 36,45 USD.
Mojo Mobility Inc. opracowało swoje własne rozwiązanie pozwalające na bezkontaktowe zasilanie urządzeń. Wróć! Potrzebna jest mata jak w pierwotnym pomyśle tęgich głów. Co więcej tych gadżetów może być 4 na raz a wiadomo jak to na dziś wygląda - kilka plątających się ze sobą ładowarek i jeden wielki bałagan. Aby komórka lub cokolwiek innego mogło skorzystać z owego magicznego zasilacza (w fazie prototypu) potrzebna jest drobna przeróbka (czyt. okiełznanie indukcji elektromagnetycznej).
iPhone już niebawem zyska wyszukiwanie głosowe Google. Rzucasz wiązankę słów w formie zapytania i po chwili odczytujesz wskazane adresy. No, to by było coś nowego i rzeczywiście może zyskać szerokie grono fanów. Aplikacja jest jeszcze w fazie testów i ma dawać radę osobom anglojęzycznym, które nie posługują się tym językiem od dziecka.
Dobra rzecz na podróż - widoczna na zdjęciu obok podstawka Cricket Laptop Stand. Waży 170 gram i aż prosi się o spakowanie do bagażu podręcznego. Dostępna w trzech kolorach ceni się na 40 USD.
Na rynku zadebiutował koreański F1 UMPC. Spośród tłumu wyróżnia go wsparcie dla HSDPA i specyficznego dla lokalnego rynku WiBro. Producent, firma UMID, zdecydowała o tym, że urządzenie pracować będzie pod kontrolą Windows XP.
- procesor: VIA C7-M 1,2 GHz
- RAM: 512 MB/1 GB
- HDD: 30 GB/60 GB
- Wi-Fi
- Bluetooth 2.0
- odbiornik GPS
- tuner DMB TV
- tuner FM
- wyświetlacz: dotykowy LCD 7" (800 x 480)
W F1 wbudowano alkomat.