W związku ze zwyżką cen na rynku nieruchomości zainteresować może krzesło-biurko. To istne uosobienie biura w domu opracowane zostało przez Japończyków. Sami borykają się z małymi metrażami i niewielką przestrzenią życiową. Chętni do eksperymentów powinni przyszykować 86 USD (242 PLN).
Firma Seoul Commtech skierowała do sprzedaży zamek cyfrowy EZON (SHS-1110), który broni dostępu do domostwa. Aluminiowa obudowa w parze z ekranem dotykowym mają przemówić do potencjalnych klientów. A wyceniono go na 180 USD (505 PLN).
Za sprawą Hui-Zong Chen mata do jogi zderzyła się ze światem wysokiej technologii. Mamy tu metalową tubę, czytnik kart pamięci oraz grajka kawałków zapisanych w formacie MP3. Dla tych, którym zawsze mało, dodano także papier elektroniczny. Teraz tylko czekać na wyjście projektu z fazy koncepcji.

RabbitAir to pierwszy na rynku odświeżacz powietrza, który mieni się być cichym, posiadającym filtr węglowy oraz dającym się zamontować na ścianie. Do tego filtry trzeba zmieniać tylko raz na dwa lata. Urządzenie po ciemku zmniejsza wydajność pracy by w końcu całkowicie zamilknąć.
Powyższy produkt o nazwie Bluetoothbrush jest jeszcze w stadium koncepcyjnym. Pomysłodawcy to Erik Hernandez i Kevin O'Leary, którzy pomyśleli, że byłoby fajnie połączyć szczoteczkę do zębów ze słuchawką Bluetooth. Jak wiele wynalazków tak i ten wydaje się zupełnie niepraktyczny.
Hyundai Telecom przestawił aparat o nazwie Smart Handy HRC-300. Urządzenie łączy w sobie komórkę oraz możliwość zarządzania funkcjami inteligentnego domu. Mamy tu tak możliwość odbierania wiadomości tekstowych jak i książkę adresową. HRC-300 wyposażono w 2,2" wyświetlacz TFT LCD i nadano mu mogącą się podobać formę. Czerwień i czerń to jedyne możliwe zestawienie. Jednak moment! Niektórym właśnie taki wygląd bardzo odpowiada.
Nintendo celuje w nowe niezgłębione obszary rynku tworząc oprogramowanie Wii Fit. Na jego potrzeby stworzono Wii Balance Board, czyli coś do złudzenia przypominającego wagę. Urządzenie to wykrywa tak nasze ruchy, jak i określa współczynnik wrostu do masy ciała. Tym sposobem opisywany tandem może nas pogonić do pracy nad sobą i zwizualizować postępy. Producent przewidział serię ponad 40 ćwiczeń opatrzonych komentarzem oraz mini gry, które mają się przełożyć na zbicie wagi.
Jacob Palmborg próbuje przedefiniować znaczenie karty kredytowej. O to wystąpił ze śmiałą koncepcją, która ma nas poprowadzić ku jeszcze ciekawszej przyszłości. Dotychczasowy kawałek plastiku miałby zostać zastąpiony istnym centrum informacji. Posiadacz takiego gadżetu wiedziałby w mig ile zaoszczędził, ile kosztują go rachunki a ile przyjemności. Dostępu do danych broni natomiast czytnik linii papilarnych.
Sharp rozszerzył ofertę urządzeń sieciowych korzystających z gniazdek elektrycznych. Mowa tu o modelach HN-VA10S i HN-VA40S. Oba spełniają rygory standardu HomePlug 1.1, który pozwala na uzyskanie transferów rzędu 85 Mb/s. Podstawowym zabezpieczeniem jest tu 128-bitowe szyfrowanie AES. VA10S z jednym gniazdkiem LAN wyceniono na 161 USD (455 PLN), natomiast model VA40S z czterema portami Ethernet na 193 USD (545 PLN).
Mamy coś dla tych, którzy szukają odmiany. Budzik Gforce Power LED z funkcją kalendarza aż prosi się o zakup. Do przedstawienia daty, godziny i temperatury wykorzystuje diody LED. Oznacza to, że nie wydamy wiele na rachunki za prąd. Gforce Power LED to wydatek rzędu 99,95 USD (287 PLN).
Lasse Klein odpowiada za prototyp lampki, która przedstawia niezidentyfikowany obiekt latający porywający mućkę. Sam pojazd kosmiczny wykonany jest z metalu i migota światełkami, za którymi widać obcych. Bez dwóch zdań będzie to hit sprzedaży kiedy tylko doczeka się fazy komercjalizacji.
LG opatentowało pralkę ze stacją dokującą pod odtwarzacze iPod oraz Zune. Tym samym jesteśmy już tylko o krok od wyposażenia w nią odkurzaczy i blenderów kuchennych. Niemniej firma może zarobić niemało na licencjonowaniu rozwiązania.
Firma Luceplan rozszerzyła ofertę o wentylator z lampą pod sufit. Nie jest to bynajmniej pierwsze urządzenie tego typu, jednak na pewno jedno z lepiej się prezentujących. Działa w sposób tradycyjny, czyli zasilane jest z kabla. Oferuje cichą pracę, no i oczywiście dwa w jednym. Łopatki śmigła dostępne są w kolorach: niebieskim, zielonym, pomarańczowym, wielokolorowym oraz przezroczystym. Produkt będzie nasz za 744,93 USD (2 084 PLN).
Pomysłowość ludzka nie zna granic. Tym razem potwierdza się to za sprawą
suszarki jak rewolwer. Strumień powietrza ustawić można na powolny i szybki, a także zimny. Urządzenie dostępne jest w kolorach: niebieskim, fioletowym, różowym oraz zielonym.