Mojo Mobility Inc. opracowało swoje własne rozwiązanie pozwalające na bezkontaktowe zasilanie urządzeń. Wróć! Potrzebna jest mata jak w pierwotnym pomyśle tęgich głów. Co więcej tych gadżetów może być 4 na raz a wiadomo jak to na dziś wygląda - kilka plątających się ze sobą ładowarek i jeden wielki bałagan. Aby komórka lub cokolwiek innego mogło skorzystać z owego magicznego zasilacza (w fazie prototypu) potrzebna jest drobna przeróbka (czyt. okiełznanie indukcji elektromagnetycznej).
Dobrze znana w Polsce francuska sieć sklepów Carrefour szykuje się do rozwinięcia biznesu o odpłatne udostępnianie filmów Internecie. Może to oznaczać znaczny spadek ceny takiej usłługi i co za tym idzie jej gwałtowne upowszechnienie. Szczególnie w scenariuszu, gdzie jego rywale zrobią dokładnie to samo i uruchomią swoje własne platformy online.

Właściciele luksusowych samochodów nie mają łatwego życia. A to dziury w drodze, a to koleiny, a to znowu ktoś może obić cacko przy parkowaniu lub drzwiami innego samochodu. Aby zapewnić spokój ducha także poza garażem powstał produkt o nazwie
CarCapsule. Bańka wykonana została z PCV i ochroni także przed niszczącą siłą natury. Gadzet w zależności od rozmiaru kosztuje 270 i 420 USD.

Niebawem do sklepów zawita srebrna obroża Olinari. Będzie więc okazja zrobić pożytek z groźnej miny naszego czworonoga. Poza apektem identyfikacyjnym na wypadek wałesania się podopiecznego produkt oferuje także pamięć flash. Ten pożyteczny wynalazek wyceniono na 244 oraz 274 USD w zależności od rozmiaru.
Firma Sustainable Pet Design wyszła naprzeciw globalnemu ociepłeniu i stworzyła produkt o nazwie Greenrrrroof. Rozwiązanie to przyczynić ma się do ochrony braci mniejszych przed wieloma zjawiskami jak: zmiany temperatury, hałas, opady. Oczyszcza także powietrze i wykonany został z materiałów przyjaznych środowisku.

Sony podłapało pomysł wyświetlaczy wrażliwych na nacisk w wielu miejscach jednocześnie. Tym samym dołączyło do grona firm, które zainteresowały się ekranami multi-touch. Prototyp widoczny na powyższym obrazku ma 3,5" (640x480) i śledzi 5 punktów nacisku.
Gaz wysypiskowy lub jak kto woli agrogaz posłuży do oświetlenia ulic. Wyczynu tego dokonają Hindusi i to na własnym podwórku. Ma zostać wygenerowane 3 000 W energii, które to przysłużą się następnie ogółowi mieszkańców.

Do tej pory myśli o produkcji energii wydawała się cudowna i szybko przechodziła w fazę załamaniu pomysłu. Tym razem może być inaczej, a to za sprawą przedsiębiorców: Andre Woodsa i Nelson Menscha. Wykonali oni kawał dobrej roboty tworząc 15-krotnie bardziej wydajny panel słoneczny. Potrafi on wytworzyć nie jakieś tam marne 200 W a całe 3 200! Postęp kosztuje? Jak się okazuje wcale nie musi. Średniej wielkości instalacja kosztować ma 19 000 USD względem 30 000 przy wykorzystaniu do tej pory stosowanych technik.

Hokej na rolkach może przeżyć pierwszą wielką rewolucję. Wywołać ją mogą łyżworolki wedle pomysłu Tay Kian Khuan. Shi 720 jeszcze na poziomie deski kreślarskiej intrygują... jak to może działać? Może to być również wina udanego zestawienia kolorystycznego i nowoczesnej linii. A jeśli się uda to będzie można na nich kręcić ósemki i okręcać się o 360 stopni i to bez większego wysiłku.

Masz dość zaglądania w monitor i patrzenia na ręce? System o nazwie Eclipse to coś dla Ciebie. Na chwilę obecną jest to dopiero rozwiązanie koncepcyjne. Ma jednak duże szanse chwycić i zawojować świat. Tym bardziej, że dobrze się komponuje w trendy kultury masowej. To do kabinki?
Novaled poczynił kolejny krok ku upowszechnieniu technologii OLED. Osiągnięto mianowicie sukces pod postacią sprawności 35 lumenów/W przy żywotności 100 tys. godzin i jasności 1000 cd/m2. Novaled na tym nie poprzestaje i swój proces technologiczny PIN OLED chce powieść ku 100 lumenom/W. Oczywiście ma się to stać wraz z zachowaniem równie długiej żywotności. A wtedy wszelkie odbiorniki HDTV, komórki i komputery podręczne zawładnie moda na OLED.

Suzuki Biplane jest właśnie wystawiany na Tokyo Auto Show. Nie jest to póki co produkt do kupienia od ręki, a propozycja koncepcyjna. Jedni znajdą nawiązanie do kreskówek, inni do samolotu. A czy branża podbierze wysokie loty i zdecyduje się na rewolucję? Przyjdzie jeszcze zaczekać.
Zanosi się na to, że Internet2 (sieć utrzymywana przez Level-3 i łącząca ośrodki naukowe) będzie się cechować 10-krotnym przyśpieszeniem względem tego co znamy obecnie. Jakim cudem? Ano wykorzystano tu 10 różnych kolorów w miejsce jednego do tej pory wykorzystywanego w światłowodach. Dodajmy, że najszybsze powszechnie dostępne zjadaczowi chleba łącze pozwala na transfer danych z prędkością 100 Mb/s.
Daleko wstecz, bo w 1994, BMW przejęło grupę Rover. Kawał dobrej roboty poszedł w stworzenie nowego Mini. Po dziś dzień jest to samochód kultowy, którym spokojnie można się pochwalić. Teraz szykuje się kolejny taki projekt. Na szosy powrócić ma marka Triumph. Powyższe zdjęcie prezentuje koncepcyjny kabriolet, który niebawem może trafić w ręce sympatyków marki i zrywów spod świateł.